Moje rzeźby ceramiczne tworzę z potrzeby serca i dają mi mnóstwo frajdy. Pracując nad nimi pozwalam sobie na różne eksperymenty. Wiele z nich powstało z połączenia gliny z drewnem wyrzuconym przez morze, czy ze szlachetnymi kamieniami. Rzeźby wypalam w różny sposób. Lubię eksperymentować w tym obszarze. Wyjątkowo bliskie są mi ostatnio wypały alternatywne, podczas których glina spotyka się z żywym ogniem. Prace, które tu widzicie, zostały wypalone między innymi w piecu węgierskim, jamowym i papierowym.

MENU